Czy na rozmowę rekrutacyjną chodzisz tylko wtedy, gdy chcesz zmienić pracę?

Kilka dni temu rozmawiałam z koleżanką – doświadczoną liderką, która od lat odpowiada za wyniki w dużej organizacji. Powiedziała mi wprost: „Ja już do tej firmy nie pasuję. Strategia, kultura i kierunek rozwoju idą w inną stronę niż ja. Ale nie będę już niczego zmieniać. Zostaję.”

I tu pojawia się zasadnicze pytanie:

➡️ Dlaczego wielu menedżerów i dyrektorów – wiedząc, że są już w niewłaściwym miejscu – wciąż zostaje?

Z moich obserwacji wynika, że są trzy powody:

🔹 Pierwszy: długie lata w jednej organizacji budzą obawy, że na rynku pracy nie jest się już „atrakcyjnym kandydatem”. Im większe doświadczenie, tym większy lęk przed wyjściem poza znane struktury.
🔹 Drugi: lider podejmuje próby zmiany, ale brak pewności siebie sprawia, że na rozmowach wypada słabiej niż powinien. Wychodzi z nich z poczuciem, że „już nie jest wystarczający”, więc utwierdza się w pozostaniu w obecnym miejscu.
🔹 Trzeci: obecne stanowisko staje się „wygodną posadką”. Zarobki są bardzo dobre, ludzie znani od lat, codzienność przewidywalna. Efekt? Brak motywacji do ruchu. Lider się zatrzymuje – choć w teorii wciąż zarządza zespołem, który chce się rozwijać.

Kiedyś od mojego mentora usłyszałam zdanie: „Dobry lider rekrutuje cały czas.” Nie dlatego, że tworzy nowe etaty, ale dlatego, że chce być w kontakcie z najlepszymi i znać dynamikę rynku.

To działa także w drugą stronę – rozmowy rekrutacyjne nie muszą oznaczać zmiany pracy. To narzędzie Twojej kalibracji:

✅ potwierdzają Twoją realną wartość rynkową,
✅ pokazują, jakie kompetencje i doświadczenia dziś są cenione,
✅ dają wgląd w poziomy wynagrodzeń i oczekiwań,
✅ przypominają, że obecne miejsce pracy jest Twoim świadomym wyborem, a nie wygodnym nawykiem.

Z perspektywy biznesowej wygląda to jeszcze mocniej: lider, który zostaje „z przyzwyczajenia”, marnuje nie tylko swój potencjał – on blokuje również rozwój swoich zespołów i spowalnia firmę, którą reprezentuje. Dlatego regularne spotkania z rekruterami czy networking „przy kawie” – są zdrowe zarówno dla jednostki, jak i organizacji.

A co jeśli Twoi pracownicy chodzą na takie rozmowy? I jednak zostają? To świetnie! Gratulacje! To najlepszy dowód, że jesteś mocnym liderem i tworzysz środowisko, w którym chce się pracować!

Co powinien przemyśleć każdy lider organizacji:

– Czy Twoja obecność w tej firmie realnie zwiększa dziś jej wartość – czy tylko utrzymuje status quo?
– Gdybyś jutro miał/a stanąć do rozmowy rekrutacyjnej, czy potrafił@byś pokazać, że wciąż jesteś liderem na miarę rynku – nie tylko swojej organizacji?

Rozmowa rekrutacyjna może być narzędziem, które pomoże Ci upewnić się, że jesteś tam, gdzie naprawdę chcesz być – i że nie tracisz ani własnego potencjału, ani potencjału firmy, którą reprezentujesz.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *